Kredyt “Na start” się oddala. To dobrze, zwłaszcza dla kupujących

Poznaj autora
Udostępnij

Program rządowego wsparcia kredytowego „Na start” oddala się w czasie, co może mieć nieoczekiwane skutki dla rynku mieszkaniowego.

Dla kupujących, którzy od dawna wyczekują na korzystne warunki zakupu nieruchomości, opóźnienie programu może okazać się korzystne. Niepewność co do wprowadzenia programu oraz brak jasnych ustaleń dotyczących jego parametrów powodują, że rynek mieszkaniowy w II półroczu może się ustabilizować. Poniżej przedstawiamy szczegółowy obraz sytuacji, która kształtuje się na rynku nieruchomości.

Oczekiwanie i spadek sprzedaży

Obecnie na rynku mieszkaniowym panuje marazm. Sprzedaż mieszkań topnieje, a kupujący z niepewnością oczekują na rozwój sytuacji związanej z rządowymi programami mieszkaniowymi. Jan Dziekoński, założyciel portalu Fltr.pl, podkreśla, że wciąż brakuje konkretów dotyczących programu „Na start”, a przewidywany termin jego wprowadzenia przesuwa się na początek przyszłego roku. Dodatkowo, rośnie rozbieżność między cenami ofertowymi a transakcyjnymi, co prowadzi do wyhamowania obrotu na rynku.

Stabilizacja cen mieszkań

Analitycy przewidują, że w najbliższych miesiącach nastąpi stabilizacja cen mieszkań. Cezary Bernatek z Erste Securities wskazuje, że brak programu wsparcia kredytowego może skutkować umiarkowanym spowolnieniem sprzedaży mieszkań, co w połączeniu z odbudowującą się podażą, prowadzić będzie do wypłaszczania się dynamiki wzrostu cen. Marek Wielgo z portalu Rynekpierwotny.pl dodaje, że malejący popyt nie wymusi na deweloperach drastycznych obniżek cen, choć mogą pojawić się niewielkie rabaty i promocje w postaci gratisów, zwłaszcza w mniej popularnych lokalizacjach.

Wpływ wysokiego oprocentowania kredytów

Wysokie oprocentowanie kredytów hipotecznych jest obecnie jedną z głównych barier w zakupie mieszkań. Ewa Palus z Rednet Property Group podkreśla, że szczególnie dotkliwie odczuwa to grupa osób chcących zmienić mieszkanie na większe. Jednakże, możliwe jest, że pod koniec roku ta grupa wróci na rynek, przygotowując się do złożenia wniosków o dotowany kredyt na początku 2025 roku.

Działania deweloperów

Deweloperzy, którzy wprowadzili specjalne oferty z przedłużonymi rezerwacjami mieszkań, teraz muszą zdecydować, czy je przedłużą, czy wygasną po deklaracji resortu rozwoju. Firma Atal zadeklarowała już, że przedłuża program „Decyzja na raty” do końca marca 2025 roku. Prezes Atalu, Zbigniew Juroszek, zaznacza, że program rządowy nie jest decydującym czynnikiem dla sprzedaży mieszkań w ich przypadku. Fundamentalną zmianę na rynku mogłoby przynieść obniżenie stóp procentowych, co zredukowałoby koszty kredytów zarówno dla konsumentów, jak i deweloperów.

Spadek sprzedaży mieszkań

Według danych Otodom Analytics, w maju deweloperzy sprzedali 3,2 tys. mieszkań w siedmiu największych aglomeracjach, co stanowi spadek o 10 proc. w porównaniu do poprzedniego miesiąca i 20 proc. rok do roku. To już trzeci z rzędu miesiąc spadającej sprzedaży, a obecny wynik jest najniższy od czasu kryzysu kredytowego na przełomie lat 2022 i 2023.

Przyszłość rynku mieszkaniowego

Oczekiwania wobec rynku mieszkaniowego w II półroczu są mieszane. Z jednej strony, brak rządowego programu wsparcia może wprowadzać niepewność, z drugiej jednak, może to prowadzić do stabilizacji cen. Jan Dziekoński z Fltr.pl uważa, że sytuacja na rynku w najbliższych miesiącach może być chaotyczna, ale ostatecznie przyniesie korzyści kupującym. Wysokie ceny mieszkań oraz kurczący się popyt na kredyty hipoteczne mogą zmusić sprzedających do większej elastyczności cenowej.

Program „Na start” – szanse i zagrożenia

Program „Na start” miał być wsparciem dla osób, które potrzebują kredytu na zakup mieszkania. Jednak jego wprowadzenie jest opóźnione, co budzi wiele pytań. Resort rozwoju potwierdził, że program nie wejdzie w życie po wakacjach ani nawet do końca roku. Koalicja rządząca jest podzielona co do polityki mieszkaniowej, co dodatkowo komplikuje sytuację. Możliwe, że program zacznie działać dopiero od 2025 roku.

Deklaracje bez pokrycia

Jan Dziekoński zaznacza, że pozostajemy w sferze deklaracji, a nie konkretów – jedyny konkret to taki, że przewidywany termin wejścia w życie programu przesuwa się na początek przyszłego roku, ale nie jest to żadna wiążąca data. Co więcej, dalej nie wiadomo, jakie miałyby być parametry poprawionego programu. Zdaniem eksperta w ciągu najbliższych miesięcy nastroje na rynku jeszcze bardziej opadną, a w sprzedaży będzie większy popłoch. Dziekoński zwraca uwagę, że już od miesięcy widać tendencję wyhamowania obrotu i narastającą rozbieżność między cenami ofertowymi a transakcyjnymi. Z dokonanej przez Fltr.pl analizy portali z ogłoszeniami wynika, że rośnie liczba ofert, gdzie sprzedający spuszczają z tonu. Istotnym czynnikiem jest sytuacja na rynku kredytów hipotecznych – popyt na pożyczki się mocno kurczy, bo ceny mieszkań są po prostu wysokie.

Rezerwacje a brak programu

Część deweloperów wprowadziła w tym roku specjalne oferty – możliwość zawierana przedłużonych rezerwacji, np. do września, z myślą o sfinalizowaniu transakcji po wejściu w życie „Na start”. Pytanie, co się stanie z takimi rezerwacjami po deklaracji resortu rozwoju – czy zostaną przedłużone, czy wygasną. Warto przy tym pamiętać, że te promocje dotyczą niewielkich puli lokali w relacji do całościowej oferty.

Komentarze rynkowe

Ewa Palus, główna analityczka Rednet Property Group, ocenia, że rynek w II półroczu będzie się stabilizował. Ceny mieszkań już przestały dynamicznie rosnąć i w perspektywie kolejnych miesięcy ten stan może się utrzymywać. Ostatnie miesiące były trudne, szczególnie dla tej grupy, która chciała zmienić mieszkanie na większe. Obecnie przez oprocentowanie kredytów praktycznie nie mają takiej szansy. Wysokie oprocentowanie kredytów jest ogromną barierą w zakupie mieszkania. Jej zdaniem ta grupa może wrócić na rynek szukać i rezerwować mieszkania pod koniec tego roku, tak aby na początku 2025 r. być w gotowości na złożenie w banku wniosku o dotowany kredyt.

Długoterminowe perspektywy

Zdaniem Cezarego Bernatka, analityka Erste Securities, deweloperzy powinni mierzyć się z trendem stabilizacji cen, ale agresywna rozbudowa oferty powinna skutkować korzystniejszą dynamiką sprzedaży w porównaniu z szerokim rynkiem. W większości przypadków wciąż realny jest scenariusz wzrostu sprzedaży mieszkań wobec 2023 r.

Podsumowanie

Oddalający się w czasie program wsparcia kredytowego „Na start” oraz brak konkretów dotyczących jego parametrów wprowadzają niepewność na rynku mieszkaniowym. Jednakże, ta sytuacja może sprzyjać stabilizacji cen mieszkań, co jest korzystne dla kupujących. Deweloperzy starają się dostosować do nowych warunków, oferując przedłużone rezerwacje i promocje, co może pomóc w utrzymaniu stabilnej sprzedaży mieszkań w nadchodzących miesiącach. W dłuższej perspektywie, kluczowym czynnikiem dla poprawy sytuacji na rynku mieszkaniowym będzie obniżenie stóp procentowych, co mogłoby zredukować koszty kredytów zarówno dla konsumentów, jak i deweloperów.

Zapisz się na newsletter!

Bądź na bieżąco z naszymi newsami & ofertami

Thank you for subscribing to the newsletter.

Oops. Something went wrong. Please try again later.

Powiązane posty