„Mieszkanie bez wkładu własnego” miało otworzyć rynek dla osób bez oszczędności. W praktyce program działa tylko tam, gdzie ceny są najniższe — w Krakowie spełnia kryteria zaledwie 20 lokali z całej deweloperskiej oferty. Jednocześnie dane za marzec pokazują, że rynek cenowy się rozdwaja: rosną ceny tam, gdzie mieszkania są tańsze, a spadają w Warszawie i Krakowie.
Kluczowe dane · kwiecień 2026
Program dostępny tylko na papierze
Program „Mieszkanie bez wkładu własnego” miał ułatwić wejście na rynek nieruchomości osobom bez oszczędności. W praktyce dostępność lokali mieszczących się w ustawowych limitach cenowych jest tak niska, że skorzystać może z niego zaledwie garstka kupujących. W Krakowie — jednym z najdroższych rynków w Polsce — takich mieszkań jest w całej ofercie deweloperskiej zaledwie ok. 20, co stanowi 0,2 proc. dostępnych lokali. W Łodzi jest ich 520, a najlepiej wypada Poznań z ok. 940 mieszkaniami, czyli 12,5 proc. tamtejszej oferty.
Ceny mieszkań — mieszany obraz w marcu
W marcu ceny za metr kwadratowy wzrosły w sześciu z dziesięciu analizowanych miast, a spadły w czterech. Łącznie zmiany objęły 16,4 proc. oferty — w 9,5 proc. przypadków ceny zostały podniesione, w 6,9 proc. obniżone. Łączna średnia cena we wszystkich miastach spadła o 0,47 proc. do 14 192 zł za m².
Na spadek średniej złożyły się dwa czynniki: obniżki były rzadsze, ale miały większą skalę niż podwyżki, a do sprzedaży trafiło więcej tańszych mieszkań niż droższych. W ujęciu rok do roku ceny są średnio o 1,5 proc. wyższe — jednak po uwzględnieniu inflacji oznacza to realny spadek wartości.
Zmiany cen m² — marzec 2026
Wrocław +1,1%
Bydgoszcz +0,4%
Poznań +0,25%
Aglomeracja śląska +0,2%
Łódź +0,02%
Kraków –0,9%
Szczecin –0,9%
Trójmiasto –0,7%









