Marcowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej zakończy się w środę. Eksperci rynkowi zgodnie prognozują, że RPP utrzyma obecny poziom stóp procentowych.
Adam Antoniak, ekonomista ING Banku Śląskiego, uważa, że na obniżkę trzeba będzie poczekać aż do września.
– W najbliższym czasie nie ma przesłanek do obniżania stóp procentowych. Rada Polityki Pieniężnej nadal podkreśla ryzyka inflacyjne wynikające z presji płacowej, ekspansywnej polityki fiskalnej oraz potencjalnych wzrostów cen energii, zwłaszcza gdy zakończy się obecne mrożenie cen prądu – mówi Antoniak.
Ekonomista ING zaznacza, że obecnie trudno spodziewać się zmiany retoryki RPP, zwłaszcza że inflacja wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie. Potencjalną zmianę tonu Rady Antoniak przewiduje najwcześniej na połowę roku, jednak zaznacza, że sytuację mogą zmienić wcześniej pewne czynniki.
– Decydujące mogą być nowe taryfy energetyczne zatwierdzane przez Urząd Regulacji Energetyki. Rząd deklaruje możliwość przedłużenia mrożenia cen energii do końca roku, co może mieć istotny wpływ na marcową projekcję inflacyjną NBP – wyjaśnia Antoniak.
Dodatkowo na kształt projekcji inflacyjnej mogą wpłynąć ostatnie umocnienie złotego oraz spadki cen ropy naftowej na rynkach światowych. Zdaniem ekonomisty, choć te czynniki mogą złagodzić presję inflacyjną, to i tak nie należy się spodziewać obniżek stóp przed drugą połową roku.
– Naszym zdaniem pierwsza obniżka stóp nastąpi dopiero we wrześniu i może wynieść nawet 50 punktów bazowych. Dyskusja na ten temat powinna się rozpocząć w lipcu, kiedy pojawi się aktualizacja projekcji inflacji uwzględniająca nowe informacje, m.in. o cenach energii – przewiduje Antoniak.
Ekonomista dodaje, że cały 2025 rok powinien przynieść łączną obniżkę stóp procentowych o 100 punktów bazowych. Po wrześniowej obniżce o 50 pkt. bazowych spodziewa się jeszcze dwóch obniżek po 25 pkt. bazowych każda – w październiku oraz listopadzie.
Przypomnijmy, że od października 2023 r. główna stopa referencyjna NBP wynosi 5,75 proc., kiedy to Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na obniżkę o 0,25 punktu procentowego.









