Po prawie dwóch latach ograniczonej obecności, BNP Paribas Bank dynamicznie powraca na rynek kredytów hipotecznych. Bank, który od połowy 2022 roku dostępny był głównie dla swoich obecnych klientów, od kwietnia 2024 roku otwiera swoje drzwi dla wszystkich chętnych.
Wprowadza przy tym innowacyjne podejście do oprocentowania, oferując hipotekę z okresowo stałym oprocentowaniem na poziomie 6,85%, co jest jednym z najbardziej konkurencyjnych stawek na rynku.
BNP Paribas jest jednym z nielicznych banków, który zdecydował się na wprowadzenie opcji stałego oprocentowania na okres 10 lat, z możliwością wyboru także krótszego, pięcioletniego okresu. To odpowiedź na potrzeby klientów preferujących stabilność finansową w długim okresie. Minimalna kwota wkładu własnego wynosi 20% wartości nieruchomości, co jest standardem na rynku.
Oferta BNP wyróżnia się również dostosowaniem do potrzeb różnych grup klientów. Znajdziemy w niej kredyty na nieruchomości energooszczędne oraz standardowe, z możliwością skorzystania z dodatkowych pakietów produktowych. Szczególnie atrakcyjny wydaje się pakiet 1H Premium z oprocentowaniem 6,85%, które w obecnych warunkach rynkowych jest wyjątkowo korzystne.
Klienci, którzy zdecydują się na współpracę z BNP Paribas, muszą spełnić pewne warunki, takie jak posiadanie konta z kartą debetową w banku i zapewnienie regularnych wpływów na rachunek w wysokości minimum 2500 zł. Bank wymaga również zgody na elektroniczną korespondencję oraz zakup pakietu ubezpieczeń Cardif, który obejmuje ochronę na życie, niezdolność do pracy czy utratę pracy.
Zainteresowanie ekologią znajduje odzwierciedlenie w ofercie „Zielona Hipoteka”, która oferuje obniżenie oprocentowania o 0,1 punktu procentowego dla nieruchomości z odpowiednimi certyfikatami energetycznymi. Jest to krok naprzód w promowaniu zrównoważonego budownictwa.
Debiut BNP Paribas na szeroko otwartym rynku kredytów hipotecznych może nie być rewolucyjny, ale z pewnością jest korzystny dla klientów, którzy zyskują większy wybór i lepsze warunki finansowania zakupu nieruchomości. W kontekście ostatnich lat, kiedy to liczba dostępnych ofert kredytowych znacznie się zmniejszyła, powrót jednego z czołowych graczy jest zdecydowanie pozytywnym sygnałem na rynku.









