Pierwszy kwartał 2026 roku przyniósł bezprecedensowy wzrost popytu na kredyty hipoteczne — 144 tys. wniosków, o 47 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym samym czasie deweloperzy wprowadzili do sprzedaży o 29 proc. mniej mieszkań niż przed rokiem, osiągając najgorszy wynik kwartalny od trzech lat. Nożyce między popytem a podażą otwierają się coraz szerzej.
Kluczowe dane · Q1 2026
Popyt na kredyty — skala niewidziana od lat
W pierwszym kwartale 2026 r. o kredyt hipoteczny wnioskowało 144 tys. osób — o 47 proc. więcej niż rok wcześniej i o 83 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2024 r. Banki udzieliły 70 tys. kredytów o łącznej wartości 31 mld zł, z czego 56 proc. tej kwoty trafiło do siedmiu największych aglomeracji. Średnia kwota kredytu przekroczyła pół miliona złotych.
Za wzrostem popytu stoją trzy czynniki: kontynuacja obniżek stóp NBP (stopa referencyjna wynosi 3,75 proc. po marcowej redukcji), dynamiczny wzrost wynagrodzeń rzędu 8–10 proc. rok do roku, a także niepewność geopolityczna. Obawy przed inflacją i podwyżkami stóp skłoniły część kredytobiorców do przyspieszenia decyzji — stąd też wysoki, ok. 30-procentowy udział refinansowania w liczbie udzielonych kredytów.
Deweloperzy zaciągnęli hamulec
Po stronie podażowej nastroje były zupełnie odmienne. Deweloperzy wprowadzili do sprzedaży zaledwie 8,8 tys. mieszkań na siedmiu głównych rynkach — o 23 proc. mniej kwartał do kwartału i o 29 proc. mniej rok do roku. To najgorszy wynik kwartalny od trzech lat. Największe cięcia podaży odnotowano we Wrocławiu (–48 proc. r/r) i Katowicach (–44 proc.). W Warszawie spadek wyniósł 24 proc., w Krakowie 19 proc. Najmniej ograniczyli nową ofertę deweloperzy trójmiejscy (–11 proc.).
W tym samym czasie sprzedaż wzrosła o 31 proc. rok do roku — co przy kurczejącej się podaży oznacza systematyczne uszczuplanie dostępnej oferty. Rynek wtórny zachowywał się inaczej: liczba aktywnych ogłoszeń na siedmiu rynkach wzrosła o 3 proc. do 41,6 tys., przy czym przyrost był widoczny głównie w Trójmieście i Poznaniu (+6 proc.).
Ceny m² — rynek pierwotny vs. wtórny (Q1 2026)
Trójmiasto (pierwotny) +18%
Rynek wtórny (śr.) +2%
Trójmiasto (wtórny) +5,2%
Warszawa (wtórny) 18 526 zł
Łódź (pierwotny) 11 388 zł
Łódź (wtórny) 8 758 zł
Zmiana podaży deweloperskiej r/r — wybrane miasta






