Polski rynek deweloperski- wysokie marże znacznie przekraczają europejską średnią

Poznaj autora

Ekspert Finansowy w Union Advisors

Poznaj autora

Udostępnij
`

Masz pytanie o kredyt hipoteczny?

Pomagam dobrać bank i wynegocjować warunki — bez opłat dla klienta.

✓ Bezpłatnie ✓ Bez zobowiązań ✓ Oddzwaniamy w 24h

`

Polscy deweloperzy są od dłuższego czasu na językach inwestorów, polityków oraz opinii publicznej. Osiągane przez nich wyniki finansowe, wyrażone w postaci wysokich marż zarówno brutto, jak i netto, wyraźnie wyróżniają się na tle europejskiej branży nieruchomości.

Według danych przytoczonych przez portal Bankier.pl oraz analiz profesora Aswatha Damodarana ze Stern School of Business (Uniwersytet Nowojorski), polscy deweloperzy są w stanie generować zyski, których poziom znacząco przekracza średnią notowaną w krajach Europy Zachodniej i innych państwach naszego kontynentu.

Marże w Polsce – wyższe niż gdzie indziej w Europie

Jak wskazuje analiza Bankier.pl, powołująca się na dane Damodarana oraz raporty finansowe wiodących spółek z Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, polscy deweloperzy osiągają marże brutto często przekraczające 30%. Co więcej, marże netto – czyli zyski pozostające po odliczeniu wszystkich kosztów, w tym sprzedaży, administracji, kosztów operacyjnych, finansowych i podatków – w 2023 r. zbliżały się do poziomu 19%. Dla porównania, w innych krajach europejskich działających w segmencie „Homebuilding” (budowa i sprzedaż mieszkań) średnia marża netto oscyluje zwykle w granicach 10-11%.

W okresie ostatnich pięciu lat (2019-2023) marża brutto polskich deweloperów giełdowych osiągnęła średnio około 29,5%, zaś średnia marża netto wyniosła 16,8%. W tym samym horyzoncie czasowym w Europie średnia marża brutto wynosiła około 23,9%, a marża netto 11%. Różnica jest więc wyraźna – polskie firmy deweloperskie nie tylko dorównały europejskim konkurentom, lecz nawet znacząco ich przewyższyły. Te dane jeszcze mocniej zwracają uwagę na specyfikę polskiego rynku i rodzą pytania o źródła takiej rentowności.

Opinie i reakcje decydentów – UOKiK wezwany do działania

Minister Funduszy i Polityki Regionalnej, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, publicznie zwróciła uwagę na wyjątkowo wysokie marże polskich deweloperów. Jak przytacza Bankier.pl, szefowa resortu zauważyła, że marże te są najwyższe w historii i przynajmniej dwukrotnie wyższe od średniej europejskiej. Z tego powodu zaapelowała do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zbadanie tego fenomenu. Wskazała, że tak wysoki poziom zysku może wynikać z silnej pozycji rynkowej deweloperów, ograniczonej konkurencji lub szczególnych warunków, które ograniczają elastyczność cenową po stronie podaży mieszkań.

Jej wniosek odzwierciedla rosnące oczekiwania społeczne i polityczne, aby lepiej zrozumieć mechanizmy kształtowania cen na rynku nieruchomości. Wysokie marże oznaczają bowiem, że ceny oferowanych mieszkań utrzymują się na poziomie trudnym do zaakceptowania przez wielu potencjalnych nabywców. W sytuacji, gdy dostępność lokali staje się coraz bardziej palącym problemem, zainteresowanie regulatorów rośnie.

Przykłady z rynku: Archicom, Dom Development, Atal i inni

Aby zrozumieć skalę zjawiska, Bankier.pl przyjrzał się konkretnym spółkom notowanym na GPW. W trzecim kwartale 2024 r. Archicom, jedna z rozpoznawalnych marek na rynku wrocławskim, wykazał marżę brutto na poziomie 36,5%. Choć był to wynik niższy niż we wcześniejszych okresach (np. ponad 45% w drugim kwartale 2024 r.), nadal znacznie przekraczał średnie europejskie. Firma Atal, inny duży deweloper, zanotowała w tym samym okresie marżę netto na poziomie 19,5% – wyższą niż wcześniej i również powyżej standardów europejskich.

Dom Development, jeden z liderów rynku warszawskiego, chwalił się marżami pozwalającymi na wygenerowanie sowitych dywidend dla akcjonariuszy. Jak przypomina Bankier.pl, prezes spółki, Jarosław Szanajca, znany jest z kontrowersyjnej, choć obrazowej wypowiedzi z wiosny 2023 r., kiedy to porównywał marże deweloperów do zarobków dilerów narkotyków – wskazując oczywiście z przymrużeniem oka, że do takich „rekordów” jeszcze daleko, ale potwierdzając jednocześnie wyjątkową rentowność działalności firm deweloperskich w Polsce.

Czynniki sprzyjające wysokim marżom w Polsce

Ekspert z dziedziny finansów korporacyjnych, prof. Jacek Welc z SRH University w Berlinie, w rozmowie z Bankier.pl zwraca uwagę na kilka kluczowych czynników, które mogą wpływać na tak wysokie marże:

1.Długi cykl inwestycyjny i wzrost cen w trakcie realizacji projektu:

Deweloperzy w Polsce często rozpoczynają inwestycję przy nieco niższych kosztach gruntów i materiałów, a finalizują ją po kilku latach, gdy ceny mieszkań są już znacząco wyższe. Wysoka inflacja w sektorze nieruchomości oraz budownictwa działa tym samym na ich korzyść. Koszty poniesione kilka lat wcześniej są znacznie niższe niż aktualne ceny sprzedaży gotowych lokali.

2.Model biznesowy skoncentrowany na sprzedaży, a nie wynajmie:

W Europie wiele firm zajmuje się nie tylko budową i sprzedażą mieszkań, ale też wynajmem. Ten drugi model rozkłada zarobek na wiele lat, przez co marże w ujęciu natychmiastowym są niższe. Polscy deweloperzy koncentrują się głównie na sprzedaży, dzięki czemu szybciej uzyskują wysokie zyski i nie muszą rozwadniać rentowności w dłuższym okresie.

3.Programy rządowe i bodźce po stronie popytu:

Wprowadzenie w 2023 r. programu “Bezpieczny kredyt 2%” wyraźnie pobudziło popyt na mieszkania. Już sama jego zapowiedź wystarczyła, aby konsumenci ruszyli do zakupów, co przełożyło się na dalszy wzrost cen. Również dyskusje o przyszłych programach, takich jak „kredyt 0%” promowany przez nowy rząd, kształtują oczekiwania nabywców i zwiększają presję na podtrzymywanie wysokich cen, a w efekcie wysokich marż.

4.Ograniczona podaż gruntów i rosnące bariery administracyjne:

W największych polskich miastach atrakcyjnych działek budowlanych jest coraz mniej, a procesy administracyjne, w tym uzyskiwanie pozwoleń na budowę, bywają żmudne i długotrwałe. Kto dysponuje atrakcyjnym bankiem ziemi kupionym taniej kilka lat wcześniej, może dziś sprzedawać mieszkania ze znacznie wyższą marżą, gdyż koszty realizacji inwestycji w dużej części zostały już poniesione, a ceny końcowe rosną.

Rynek europejski – inne warunki i niższe marże

Na tle Polski, Europa prezentuje zupełnie inny pejzaż. W wielu krajach działa dobrze rozwinięty sektor mieszkań na wynajem instytucjonalny, gdzie rentowność rozkłada się w czasie, marże są niższe, a inwestorzy przyzwyczajeni do stabilnych, choć mniej spektakularnych zysków. W państwach zachodnich i północnych, charakteryzujących się większą dojrzałością rynku, marże powyżej 15% netto są rzadkością – konkurencja jest tam silniejsza, regulacje bardziej restrykcyjne, a nabywcy mieszkań mniej podatni na gwałtowne wzrosty cen.

Deweloperzy w wielu krajach Europy działają też w warunkach innej polityki monetarnej. Chociaż stopy procentowe w strefie euro również istotnie wzrosły, obciążając koszty finansowania, to europejscy deweloperzy borykają się z coraz bardziej wymagającym rynkiem najmu i wyższą presją na zrównoważone budownictwo. To sprawia, że nie mogą tak łatwo jak w Polsce przenosić rosnących kosztów na nabywców końcowych, co w efekcie ogranicza ich marże.

Czy UOKiK wpłynie na kształt rynku?

Działania zapowiedziane przez minister Pełczyńską-Nałęcz sugerują, że polski nadzór antymonopolowy i konsumencki może przyjrzeć się mechanizmom rynkowym, które doprowadzają do wysokich marż. Pojawiają się pytania o to, czy ograniczona konkurencja, koncentracja rynku i nierównowaga popytu i podaży nie sprzyjają windowaniu cen i zysków. Jeżeli UOKiK uzna, że potrzebne są interwencje lub zmiany regulacyjne, rynek może zostać zmuszony do większej transparentności i racjonalizacji cen.

Przyszłe perspektywy

Chociaż wysokie marże cieszą inwestorów giełdowych oraz akcjonariuszy deweloperów (dywidendy i wzrost wartości spółek to dla nich konkretne korzyści), utrzymująca się drożyzna na rynku mieszkaniowym rodzi problemy społeczne. Wzrost kosztów kredytów hipotecznych, ograniczona dostępność gruntów i dalsze programy wspierające popyt mogą utrzymać marże na wysokim poziomie przez co najmniej kilka kolejnych lat. Tym bardziej, że wyniki finansowe prezentowane przez deweloperów odzwierciedlają w dużej mierze już sprzedane, lecz jeszcze nie przekazane lokale. Efekty ubiegłorocznej i tegorocznej koniunktury dopiero pojawią się w sprawozdaniach, co może oznaczać dalszy wzrost lub utrzymanie rekordowych marż.

W tym kontekście rosnące zainteresowanie UOKiK i polityków tym rynkiem nie powinno dziwić. Mogą pojawić się też nowe pomysły regulacyjne, które mają na celu zwiększyć dostępność mieszkań dla przeciętnego nabywcy, zrównoważyć układ sił między deweloperami a kupującymi i ograniczyć praktyki windujące ceny. Ostatecznie pytanie o to, czy polski rynek deweloperski zachowa status „raju wysokich marż”, pozostaje otwarte.

Źródło:

Bankier.pl: „Deweloperzy z Polski biją marżami średnią europejską. Gdzie szukać rentowności firm sprzedających mieszkania?”

Dane z bazy prof. Aswatha Damodarana (Stern School of Business, NYU)

Raporty finansowe giełdowych spółek deweloperskich oraz analizy prof. Jacka Welca

Bezpłatna weryfikacja ofert bankowych przed podjęciem decyzji na lata.

Różnica między ofertami banków to nawet 150 000 zł. Sprawdzimy dla Ciebie 14 instytucji – bezpłatnie.

📞 +48 71 307 20 20

Skonsultuj swój kredyt telefonicznie.
Bez zobowiązań, bez ukrytych kosztów.

✓ Bezpłatnie ✓ Bez zobowiązań
`

Masz pytanie o kredyt hipoteczny?

Pomagam dobrać bank i wynegocjować warunki — bez opłat dla klienta.

✓ Bezpłatnie ✓ Bez zobowiązań ✓ Oddzwaniamy w 24h

`
📞 Zadzwoń