Ceny mieszkań zatrzymały się w miejscu. Co dalej z rynkiem nieruchomości?

Poznaj autora

Ekspert Finansowy w Union Advisors

Poznaj autora

Udostępnij
`

Masz pytanie o kredyt hipoteczny?

Pomagam dobrać bank i wynegocjować warunki — bez opłat dla klienta.

✓ Bezpłatnie ✓ Bez zobowiązań ✓ Oddzwaniamy w 24h

`

Po dynamicznych wzrostach cen mieszkań w ostatnich latach rynek nieruchomości w Polsce wyraźnie wytraca impet. Najnowsze dane z kwietniowego odczytu indeksu urban.one potwierdzają, że podwyżki cen lokali mieszkalnych wyhamowały, a w niektórych lokalizacjach zaczęły się nawet obniżki. Szczególnie widoczne jest to w Warszawie, gdzie ceny z rynku wtórnego coraz częściej korygowane są w dół.

Indeks urban.one: wzrost w zwolnionym tempie

W kwietniu indeks urban.one osiągnął rekordowy poziom 116,01 pkt. To najwyższy wynik w historii, ale jednocześnie znak, że dynamika wzrostu cen mieszkań wyraźnie zwolniła – miesiąc do miesiąca odnotowano minimalny wzrost o 0,04 pkt. Dla porównania, jeszcze w lutym i marcu wzrosty przekraczały 0,2 pkt.

W ujęciu rocznym odczyt był wyższy o 3,20 pkt – to najsłabszy wzrost od początku 2024 roku. Na największych rynkach – w Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Łodzi i Poznaniu – sytuacja wygląda bardzo podobnie. Tam indeks doszedł w kwietniu do poziomu 129,98 pkt, notując jedynie kosmetyczny wzrost o 0,03 pkt względem marca.


Popyt kredytowy w górę, ale budowy hamują

Choć ceny się stabilizują, popyt na mieszkania rośnie – napędzany głównie przez kredytobiorców. W kwietniu udzielono w Polsce 18,5 tys. kredytów hipotecznych, co oznacza wzrost o 10,8% r/r. Maj był jeszcze lepszy – 18,8 tys. nowych hipotek i imponujący wzrost o 23,7% r/r.

Za wzrostem zainteresowania kredytami stoi przede wszystkim decyzja Rady Polityki Pieniężnej o obniżeniu stóp procentowych w maju – o 50 punktów bazowych. Nawet sama zapowiedź cięć stóp wywołała reakcję banków, które zaczęły oferować promocje na kredyty z okresowo stałym oprocentowaniem.

Równolegle jednak podaż mieszkań pozostaje w trendzie spadkowym. Dane GUS za kwiecień i maj pokazują, że deweloperzy rozpoczęli mniej inwestycji niż rok wcześniej – w maju liczba nowych budów spadła aż o ponad 10% r/r. Mniej jest również mieszkań oddawanych do użytku, co wynika z niskiej aktywności budowlanej sprzed dwóch-trzech lat.


Warszawa na czele spadków

Choć w skali kraju ceny są stabilne, to w Warszawie widać już wyraźne korekty. Według danych SonarHome.pl, w niemal wszystkich dzielnicach stolicy (z wyjątkiem Wawra) średnie ceny ofertowe były w maju 2025 niższe niż przed rokiem – spadki sięgały od 1 do nawet 9% r/r.

Jeszcze w 2024 roku w Śródmieściu czy na Woli ceny ofertowe lokali z rynku wtórnego przekraczały 20 tys. zł/mkw. Dziś takie poziomy są rzadkością, a sprzedający coraz częściej są zmuszeni do rewizji swoich oczekiwań. Potwierdza to również warszawski indeks urban.one – w kwietniu spadł on o 0,21 pkt względem marca i wyniósł 126,86 pkt. Roczna dynamika była najniższa od połowy 2023 r., kiedy rynek był jeszcze rozgrzewany przez „Bezpieczny kredyt 2%”.


Grunty nie chcą tanieć

Wyjątkiem od trendu stabilizacji są grunty budowlane. Po krótkim przestoju pod koniec 2024 r., początek 2025 przyniósł silny wzrost cen działek. W kwietniu indeks urban.one dla gruntów wyniósł 153,30 pkt – to wzrost o 3,23 pkt miesiąc do miesiąca i aż 4,39 pkt r/r. Drożejące grunty mogą w przyszłości przełożyć się na wzrost kosztów budowy i – z opóźnieniem – na ceny mieszkań.


Co dalej z cenami?

Obecna sytuacja na rynku nieruchomości jest pełna sprzeczności: z jednej strony rosnący popyt kredytowy i wysokie ceny gruntów, z drugiej – stagnacja lub lekkie spadki cen mieszkań i ograniczona aktywność deweloperów. W krótkim terminie stabilizacja może się utrzymać, zwłaszcza w drugim kwartale 2025 roku. Kluczowe będą kolejne decyzje RPP i tempo odbudowy podaży mieszkań.

Dla kupujących to być może najlepszy moment na zakupy – zanim rosnący popyt znowu podbije ceny. Dla deweloperów – czas ostrożnych kalkulacji, bo rynek nie wybacza już błędnych założeń sprzedażowych.

Bezpłatna weryfikacja ofert bankowych przed podjęciem decyzji na lata.

Różnica między ofertami banków to nawet 150 000 zł. Sprawdzimy dla Ciebie 14 instytucji – bezpłatnie.

📞 +48 71 307 20 20

Skonsultuj swój kredyt telefonicznie.
Bez zobowiązań, bez ukrytych kosztów.

✓ Bezpłatnie ✓ Bez zobowiązań
`

Masz pytanie o kredyt hipoteczny?

Pomagam dobrać bank i wynegocjować warunki — bez opłat dla klienta.

✓ Bezpłatnie ✓ Bez zobowiązań ✓ Oddzwaniamy w 24h

`
📞 Zadzwoń