Kredyty hipoteczne: koniec dobrej passy. Oprocentowanie wystrzeliło w górę

Poznaj autora

Ekspert Finansowy w Union Advisors

Poznaj autora

Udostępnij
`

Masz pytanie o kredyt hipoteczny?

Pomagam dobrać bank i wynegocjować warunki — bez opłat dla klienta.

✓ Bezpłatnie ✓ Bez zobowiązań ✓ Oddzwaniamy w 24h

`

Przez kilka miesięcy wszystko szło w dobrym kierunku. Banki co miesiąc publikowały nowe, niższe cenniki. Marże spadały. Eksperci ostrożnie, ale jednak, zaczęli mówić o nowej erze tańszego kredytu hipotecznego. Marzec 2026 roku miał być kolejnym krokiem w tym kierunku. Potem wybuchł Bliski Wschód. I wszystko się posypało.

0,8 punktu procentowego. W miesiąc.

To nie jest drobna korekta. To wymazanie kilku miesięcy obniżek jednym ruchem. Na początku kwietnia 2026 roku kredyty hipoteczne ze stałą stopą procentową są droższe średnio o 0,8 pp. niż miesiąc wcześniej. Każdy z głównych banków podniósł stawki. Bez wyjątku.

Żeby to poczuć na własnej kieszeni: przy kredycie 600 tys. zł na 30 lat, wzrost oprocentowania o 0,8 pp. oznacza około 280–320 zł wyższą ratę miesięcznie. Rocznie to ponad 3 500 zł więcej. Przez 30 lat – ponad 100 tys. zł.


Bank po banku: kto podniósł i o ile?

ING Bank Śląski w promocji „Mieszkaj po swojemu”, obowiązującej do 19 kwietnia 2026 r., oferuje stałe oprocentowanie na poziomie 6,55 proc. (wariant bez prowizji) lub 6,50 proc. (z prowizją 1,5 proc.). Jeszcze na początku marca było to o 0,8 pp. mniej. Warunki wejścia: kredyt od 100 tys. do 2 mln zł, konto z wpływami minimum 2 tys. zł miesięcznie, ubezpieczenie na życie i zgoda na weryfikację behawioralną. Dobra wiadomość z ING: marże w wersji zmiennoprocentowej nieznacznie spadły – o 0,02 pp., do poziomu 1,63–1,68 pp.

Bank BPS zmienił konstrukcję swojej promocji i oferuje teraz dwa pakiety. W pakiecie „W Twoim Stylu” podstawowa marża wynosi 1,89 pp., a przy dołożeniu karty kredytowej spada do 1,79 pp. Kto zdecyduje się dodatkowo na ubezpieczenie od utraty pracy – zapłaci 1,69 pp. Dla kredytów ekologicznych bank przez pierwsze 6 miesięcy proponuje wyjątkowo niską marżę 0,79 pp. Stałe oprocentowanie wzrosło tu o 0,72 pp. i wynosi dziś 6,54 proc. w podstawowej opcji. Marże jednak spadły – w zależności od wariantu od 0,1 do 0,16 pp.

mBank w promocji „Od dziś u siebie” różnicuje ofertę w zależności od statusu klienta. Segment Intensive – dla tych, którzy zapewnią wpływy na konto minimum 10 tys. zł miesięcznie – oferuje marżę 1,75 pp. przy wkładzie własnym co najmniej 20 proc. Segment Active, z wymaganiem 2,5 tys. zł wpływów, to marża 1,85 pp. Jednak stałe oprocentowanie wzrosło o 0,8 pp.: klienci Intensive zapłacą 6,65 proc., Active – 6,75 proc. Oba warianty obowiązują do 22 kwietnia 2026 r.

Alior Bank w długoterminowej promocji „Własne M tam gdzie Ty” (obowiązującej „do odwołania”) oferuje marżę 1,99 pp. przy zerowej prowizji. Warunki: kredyt od 100 tys. do 3 mln zł, konto z kartą, minimum 5 transakcji kartą lub BLIK miesięcznie oraz ubezpieczenie na życie z jednorazową składką za pierwszy 5-letni okres.

PKO Bank Polski poszedł inną drogą – zamiast ogólnej promocji, stawia na segment nowych domów. W ofercie „Własny kąt Nowe Domy” marża jest niższa o 0,2 pp. od standardowej. Dodatkową obniżkę można uzyskać dostarczając świadectwo charakterystyki energetycznej z wskaźnikiem EP nie wyższym niż 58 kWh/m²rok dla mieszkania lub 63 kWh/m²rok dla domu. Oferta obowiązuje do 30 września 2026 r.


Jest też dobra wiadomość – i to ważna

Wzrosły stawki stałe. Ale marże zmiennoprocentowe – wbrew pozorom – w większości banków albo pozostały bez zmian, albo nieznacznie spadły. To istotna informacja dla osób rozważających kredyt z oprocentowaniem zmiennym lub planujących refinansowanie obecnego zobowiązania.

Oznacza to, że banki nie podniosły cen w całości – celowo uderzyły w oprocentowanie stałe, które jest bardziej wrażliwe na wahania rynku obligacji i oczekiwania inflacyjne.


Czekać czy brać teraz?

To pytanie, które zadaje sobie dziś każdy, kto ma zdolność kredytową i upatrzoną nieruchomość. Odpowiedź jest niewygodna: nikt nie wie.

Rynki finansowe reagują błyskawicznie na napięcia geopolityczne, ale równie szybko potrafią się uspokoić. Podwyżki z ostatnich tygodni mogą okazać się przejściowe – albo być początkiem dłuższego trendu. Historia uczy, że prognozy w takich momentach są warte tyle, co kurs złotego w dniu wybuchu konfliktu.

Co jednak wiadomo na pewno: różnice między ofertami banków są teraz wyjątkowo duże. Rozpiętość stałego oprocentowania między najtańszą a najdroższą aktualną promocją to niemal 0,7 pp. Na kredycie 500 tys. zł na 30 lat to kilkadziesiąt tysięcy złotych różnicy przez cały okres spłaty.

W takim środowisku samodzielne porównywanie ofert – bez dostępu do aktualnych cenników wszystkich banków, bez wiedzy o warunkach, które można negocjować – to gra na niekorzyść własnego portfela.

Rynek hipoteczny zmienia się szybciej niż kiedykolwiek. W takich momentach liczy się nie tylko to, w którym banku weźmiesz kredyt – ale przede wszystkim to, czy ktoś po Twojej stronie sprawdził wszystkie opcje, zanim podpiszesz umowę.

Nie wiesz, która oferta jest teraz najlepsza dla Twojej sytuacji?

Eksperci Union Advisors porównują aktualne oferty wszystkich banków – bezpłatnie, bez zobowiązań, w Twoim interesie. Nie pracujemy dla banku. Pracujemy dla Ciebie.

👉 Umów bezpłatną konsultację – union-advisors.pl

Bezpłatna weryfikacja ofert bankowych przed podjęciem decyzji na lata.

Różnica między ofertami banków to nawet 150 000 zł. Sprawdzimy dla Ciebie 14 instytucji – bezpłatnie.

📞 +48 71 307 20 20

Skonsultuj swój kredyt telefonicznie.
Bez zobowiązań, bez ukrytych kosztów.

✓ Bezpłatnie ✓ Bez zobowiązań
`

Masz pytanie o kredyt hipoteczny?

Pomagam dobrać bank i wynegocjować warunki — bez opłat dla klienta.

✓ Bezpłatnie ✓ Bez zobowiązań ✓ Oddzwaniamy w 24h

`
📞 Zadzwoń