Końcówka 2025 roku przyniosła wyraźne ożywienie na rynku kredytów mieszkaniowych. Z danych opublikowanych przez Biuro Informacji Kredytowej wynika, że w grudniu wartość zapytań o kredyty hipoteczne była aż o ponad 41 proc. wyższa niż rok wcześniej.
Wraz ze wzrostem popytu rosną także kwoty, o jakie wnioskują Polacy – średnia wartość kredytu mieszkaniowego zbliżyła się do granicy pół miliona złotych.
Według BIK, w grudniu 2025 r. o kredyt mieszkaniowy wnioskowało 33,48 tys. osób. Dla porównania, w analogicznym okresie 2024 r. było to niespełna 28 tys. wnioskujących, co oznacza wzrost liczby potencjalnych kredytobiorców o 28,8 proc. rok do roku. Jednocześnie widoczne było sezonowe wyhamowanie aktywności w porównaniu z listopadem – liczba osób składających wnioski spadła miesiąc do miesiąca o 9,6 proc.
Jeszcze wyraźniej rysuje się trend wzrostowy w przypadku wartości wnioskowanych kredytów. Średnia kwota kredytu mieszkaniowego w grudniu 2025 r. wyniosła 487,77 tys. zł, co oznacza wzrost o 9,7 proc. w ujęciu rocznym. W porównaniu z listopadem 2025 r. średnia ta była wyższa o kolejne 2,4 proc., potwierdzając utrzymującą się tendencję do finansowania coraz droższych nieruchomości lub zakupu mieszkań o większym metrażu i w lepszych lokalizacjach.
Eksperci BIK wskazują, że za wyraźnym wzrostem zainteresowania kredytami mieszkaniowymi stoi przede wszystkim otoczenie makroekonomiczne. – Rosnący popyt na kredyty mieszkaniowe jest głównie efektem obniżek stóp procentowych – podkreśla dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK. Jak dodaje, istotnym czynnikiem jest również nominalny wzrost wynagrodzeń, sięgający około 7 proc. rok do roku.
Połączenie niższych kosztów finansowania z wyższymi dochodami gospodarstw domowych bezpośrednio przekłada się na poprawę zdolności kredytowej Polaków. To z kolei nie tylko zwiększa liczbę osób zainteresowanych zaciągnięciem kredytu mieszkaniowego, ale także umożliwia wnioskowanie o coraz wyższe kwoty. – Wzrost zdolności kredytowej pozwala na finansowanie droższych nieruchomości, co znajduje odzwierciedlenie w systematycznie rosnącej średniej wartości wnioskowanego kredytu – zaznacza Rogowski.
Grupa BIK, oprócz Biura Informacji Kredytowej, obejmuje również Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor oraz spółkę Digital Fingerprints. Dane publikowane przez BIK są jednym z kluczowych barometrów kondycji rynku kredytowego w Polsce i wskazują, że mimo sezonowego spowolnienia w końcówce roku, fundamenty popytu na kredyty mieszkaniowe pozostają mocne.









