Rynek mieszkaniowy w Polsce wciąż nie zwalnia tempa. Ekonomiści Credit Agricole w najnowszym raporcie oceniają, że w 2025 roku ceny mieszkań wzrosną średnio o 2,6 proc. w skali roku. To jednak dopiero początek – w 2026 r. dynamika ma przyspieszyć do 6,3 proc.
Eksperci wskazują, że za wzrostem cen stoją nie tylko rosnące koszty materiałów budowlanych i robocizny, lecz także nowe warunki techniczne w budownictwie. Od 2025 roku deweloperzy muszą spełniać wyższe standardy efektywności energetycznej, dostępności i bezpieczeństwa. To przekłada się na konieczność stosowania droższych technologii i materiałów, a tym samym – wyższe koszty inwestycji.
„Nowe regulacje wymuszają większe nakłady inwestycyjne i wyznaczają wyższy próg opłacalności projektów na rynku pierwotnym, co naturalnie popycha ceny mieszkań w górę” – napisali analitycy Credit Agricole.
Więcej nowych mieszkań, ale popyt wciąż silny
Według prognoz banku, liczba oddanych mieszkań w 2025 r. wzrośnie o 0,8 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym, a w 2026 r. – o kolejne 5,2 proc. To oznacza, że na rynek trafi więcej nowych lokali, w tym m.in. inwestycje planowane w średnich miastach, takich jak Zielona Góra.
Choć zwiększona podaż może nieco ostudzić rynek, eksperci zastrzegają, że nie wystarczy ona, by odwrócić trend. „Ograniczona dostępność nowych mieszkań pozostanie jednym z czynników sprzyjających dalszemu wzrostowi cen” – czytamy w raporcie.
Tymczasem dane Narodowego Banku Polskiego i serwisu Otodom pokazują, że od 2020 r. ceny nieruchomości w Polsce rosły niemal nieprzerwanie. W ciągu pięciu lat mieszkania deweloperskie w siedmiu największych miastach podrożały o ok. 70 proc., a ceny ofertowe – o 66,5 proc.
Spadek nowych ofert
Dodatkowo, jak podaje RynekPierwotny.pl, sierpień 2025 r. był pierwszym miesiącem w tym roku, gdy liczba nowych mieszkań oferowanych przez deweloperów w największych polskich aglomeracjach spadła. To sygnał, że deweloperzy mogą ostrożniej podchodzić do nowych inwestycji, mimo rosnącego popytu.
Jeśli prognozy Credit Agricole się potwierdzą, w 2026 r. możemy spodziewać się ponownego przyspieszenia cen. W efekcie, dla wielu Polaków zdobycie własnego mieszkania – mimo rosnących zarobków i większej dostępności kredytów – wciąż będzie wyzwaniem.









