Polska znalazła się w niechlubnej czołówce Europy pod względem dynamiki wzrostu cen nieruchomości. Najnowszy raport „Deloitte Property Index – Overview of European Residential Markets” pokazuje, że stawki w Warszawie i Krakowie dorównują dziś cenom w Rzymie, a tempo podwyżek w naszym kraju nie ma sobie równych.
Warszawa i Kraków w lidze wielkich miast
Według danych Deloitte, średnia cena metra kwadratowego w Warszawie wynosi 3 849 euro, a w Krakowie 3 800 euro. To niemal identyczny poziom jak w stolicy Włoch (3 839 euro/mkw.). Co więcej, polskie miasta wyprzedziły pod względem cen Budapeszt (3 863 euro/mkw.) czy Bratysławę (3 909 euro/mkw.), choć wciąż pozostają daleko w tyle za Pragą (6 121 euro/mkw.).
Mimo wysokich stawek stolica Polski nie odstaje dramatycznie od reszty kraju – inaczej niż w Europie Zachodniej, gdzie różnice pomiędzy metropolią a mniejszymi miastami są znacznie większe.
Rekordowy wzrost cen w Krakowie
Największe przyspieszenie cenowe widać w Krakowie. W 2024 roku ceny mieszkań w tym mieście wzrosły aż o 28,1 proc. rdr., co czyni je liderem nie tylko w Polsce, ale i jednym z najszybciej drożejących rynków w Europie. W skali całego kraju wzrost wyniósł średnio 19 proc. rdr., najwyżej wśród analizowanych państw.
Średnia cena mieszkania w Polsce to obecnie 2 792 euro/mkw., a więc mniej niż europejska mediana (3 739 euro/mkw.). Oznacza to, że polski rynek wciąż pozostaje tańszy od wielu państw Zachodu, ale tempo wzrostu sugeruje szybkie doganianie liderów.
Europa: od luksusowego Tel Awiwu po tanią Ankarę
Na tle Europy Polska balansuje w środku stawki. Najdrożej jest w Luksemburgu (8 760 euro/mkw.), Izraelu (6 131 euro/mkw.) i Wielkiej Brytanii (5 203 euro/mkw.). Z kolei najniższe ceny znajdziemy w Turcji (949 euro/mkw.), Bośni i Hercegowinie (1 482 euro/mkw.) oraz Albanii (1 620 euro/mkw.).
Różnice są ogromne – w Tel Awiwie ceny przekroczyły 13 970 euro/mkw., a w Monachium i Paryżu sięgają około 10 800–10 760 euro/mkw. Tymczasem w Ankarze średnia spadła poniżej 1 000 euro/mkw.
Wynajem: Warszawa na poziomie Rzymu
Raport Deloitte porównuje także koszty wynajmu. W Warszawie za metr kwadratowy trzeba zapłacić średnio 17,9 euro, co niemal odpowiada stawkom w Rzymie. Zbliżone poziomy notują również Kraków, Gdańsk i Wrocław.
Dostępność mieszkań – Polska wypada nie najgorzej
Ciekawym elementem raportu jest wskaźnik dostępności cenowej, czyli liczba średnich pensji potrzebnych do zakupu mieszkania o powierzchni 70 mkw. W Warszawie wskaźnik wynosi 9,7, co stawia stolicę w korzystniejszej pozycji niż Budapeszt (11,4), Bratysława (12,3) czy Praga (15).
Najlepiej w Polsce wypadają Katowice, gdzie zakup mieszkania wymaga około 7-krotności średniej pensji.
Co dalej? Ostrożny optymizm deweloperów
Według sierpniowego Indeksu Nastroju Deweloperów, wzrost cen w najbliższych miesiącach zakłada 11,5 proc. firm, natomiast spadki przewiduje jedynie 8,5 proc. Eksperci podkreślają, że popyt na mieszkania będzie rósł raczej stopniowo niż skokowo, a wyraźniejsze ożywienie może nastąpić jesienią.
Polska znalazła się dziś w punkcie zwrotnym – ceny są coraz bliższe standardom Europy Zachodniej, a rekordowe wzrosty w miastach takich jak Kraków pokazują, że droga do „drogiej Europy” może być krótsza, niż jeszcze niedawno się wydawało.









