Na rynku finansowym trwa dyskusja, czy w drugiej połowie 2025 roku Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się na jedną, czy dwie obniżki stóp procentowych. W tle spór o interpretację najnowszych danych inflacyjnych oraz wpływ cen energii na gospodarkę.
Inflacja w granicach celu NBP
Według danych GUS, w lipcu 2025 r. ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 3,1 proc. rok do roku i o 0,3 proc. w porównaniu z czerwcem. Odczyt był zgodny z wcześniejszym szybkim szacunkiem. Inflacja znalazła się w dopuszczalnym przedziale odchyleń od celu NBP (2,5 proc. ±1 pkt proc.).
PKO BP zwraca uwagę na stabilizację cen żywności, które w lipcu były wyższe o 4,9 proc. rdr. Wzrosty hamowały niższe ceny mięsa – szczególnie drobiu, którego ceny spadły o 11,2 proc. rdr – oraz olejów i tłuszczów (-8,3 proc. rdr). Wzrosty cen napędzały z kolei owoce (+12,2 proc. rdr) i cukier, który jednak zanotował silny spadek (-27,3 proc. rdr).
Na rynku paliw odnotowano roczny spadek cen o 6,8 proc., ale w ujęciu miesięcznym nastąpił wzrost o 3,5 proc. – większy niż wskazywały notowania ropy. Ceny użytkowania mieszkania wzrosły o 4,4 proc. rdr, co oznacza wyraźne spowolnienie wobec 10,5 proc. w czerwcu, głównie dzięki niższym taryfom gazowym i wygaśnięciu efektów ubiegłorocznego uwolnienia cen energii.
Scenariusz PKO BP: tylko jedna obniżka
Ekonomiści PKO BP są ostrożni. Ich zdaniem lipcowy spadek inflacji to zbyt mało, by RPP zdecydowała się na cięcie stóp już we wrześniu. Ostatnia w tym roku obniżka – o 25 pb – miałaby nastąpić dopiero po listopadowej projekcji inflacji i PKB, gdy potwierdzi się trwały powrót inflacji do celu, a ceny energii oraz kształt ustawy budżetowej na 2026 rok nie będą budzić obaw.
Scenariusz Pekao S.A.: dwa cięcia w 2025 r.
Odmienne zdanie mają analitycy Pekao. Wskazują, że lipcowy spadek CPI daje przestrzeń do rozpoczęcia cyklu łagodzenia polityki monetarnej już we wrześniu. Ich prognoza zakłada cięcia o 25 pb we wrześniu i w IV kwartale, co sprowadziłoby stopę referencyjną do 4,50 proc. na koniec roku. Pekao argumentuje, że sierpniowe dane – publikowane jeszcze przed posiedzeniem RPP – prawdopodobnie pokażą dalszy, choć niewielki, spadek inflacji.
Rozstrzygnięcie jesienią
Ostateczny kierunek polityki pieniężnej będzie zależał od kilku czynników: kształtu przyszłorocznego budżetu, stabilności cen energii oraz sytuacji geopolitycznej wpływającej na ceny surowców. Wrześniowe posiedzenie RPP może przynieść pierwszy sygnał, w którą stronę podąży bank centralny – ostrożną ścieżką PKO BP czy bardziej zdecydowanym tempem Pekao S.A.









