Narodowy Bank Polski ogłosił, że inflacja bazowa w sierpniu 2023 r. wyniosła 10,0 proc. Wcześniejsze dane wskazują, że w lipcu było to 10,6 proc., a w czerwcu 10,8 proc. Inflacja bazowa, która nie uwzględnia cen żywności i energii, jest kluczowym wskaźnikiem dla gospodarki, dostarczając bardziej stabilnych danych bez gwałtownych wahań.
W najnowszym komunikacie NBP z dnia 18 września 2023 r. przedstawiono również wskaźniki inflacji bazowej za sierpień:
- po wyłączeniu cen administrowanych wyniosła 8,9 proc., w porównaniu do 9,6 proc. miesiąc wcześniej;
- po wyłączeniu najbardziej zmiennych cen wyniosła 12,7 proc., spadając z 13,7 proc. z miesiąca poprzedniego;
- po wyłączeniu cen żywności i energii była równa 10,0 proc., wobec 10,6 proc. miesiąc wcześniej;
- tzw. 15-proc. średnia obcięta wyniosła 11,0 proc., w porównaniu z 12,0 proc. w lipcu.
Zastosowanie inflacji bazowej umożliwia ocenę skuteczności działań NBP, ponieważ odnosi się do czynników podlegających pod wpływ polityki pieniężnej. Natomiast ceny paliwa są związane z globalnymi trendami rynkowymi, a ceny żywności z plonami i zjawiskami klimatycznymi, takimi jak susze czy powodzie.
W grudniu 2022 r. inflacja bazowa osiągnęła szczyt na poziomie 11,1 proc., ale od tamtej pory systematycznie maleje.
Ogólna inflacja w sierpniu nadal przekraczała 10,1 proc. Adam Glapiński, w trakcie konferencji Rady Polityki Pieniężnej, sugeruje spadek inflacji do jednocyfrowej wartości we wrześniu, przewidując ok. 9 proc. Analitycy podzielają to stanowisko, ale ostrzegają, że trend spadkowy może nie utrzymać się w 2024 r. Eksperci Santander Bank Polska przewidują pewne odbicie inflacji w drugiej połowie następnego roku, co wskazuje, że problem inflacji w Polsce jeszcze się nie zakończył.









