Eksperci prognozują wzrost sprzedaży mieszkań na rynku deweloperskim w październiku do 4 tysięcy sztuk. Klienci mogą liczyć na atrakcyjne bonusy i rabaty, a w dużych miastach dostępny jest największy wybór mieszkań od 2014 roku.
Sprzedaż mieszkań na rynku deweloperskim w październiku może osiągnąć 4 tysiące sztuk – przewiduje Katarzyna Kuniewicz, dyrektor badań w Otodom Analytics. „We wrześniu deweloperzy sprzedali powyżej 3,5 tysiąca mieszkań w siedmiu największych miastach Polski. W lipcu było to 2,5 tysiąca, a w sierpniu 2,7 tysiąca” – przypomina Kuniewicz.
Promocje napędzają rynek
Zdaniem ekspertki, lepszy wynik sprzedaży to efekt „odłożonego popytu” ze strony osób, które w miesiącach letnich wyjeżdżały na wakacje. „W trzecim kwartale klienci zyskali duży wybór dzięki ofercie 52 tysięcy mieszkań” – dodaje.
Kuniewicz przewiduje, że od połowy listopada do połowy grudnia nastąpi przyspieszenie sprzedaży, wywołane próbą domknięcia wyników przez deweloperów. „Wartościowo nie da się dogonić wyniku z ubiegłego roku przy powszechnej stabilizacji cen w dużych miastach” – ocenia. Zwraca jednak uwagę, że deweloperzy będą starać się zwiększyć liczbę sprzedanych mieszkań poprzez różne upusty i bonusy. „Liczę na to, że czwarty kwartał sprzedażowo będzie lepszy w dużych miastach niż trzeci” – stwierdza.
Największy wybór od dekady
Adam Czerniak, dyrektor badań w Polityka Insight, zauważa, że „główny destabilizator” rynku mieszkaniowego – rządowe negocjacje dotyczące Kredytu na start – ucichł. „Rynek stabilizuje się i ożywienie będzie postępowało zgodnie z czynnikami fundamentalnymi” – podkreśla.
Ekspert nie przewiduje znaczących spadków cen w czwartym kwartale, ale także nie spodziewa się podwyżek. „Wzrosty będą na poziomie inflacji” – dodaje.
Według danych Kwartalnika Otodom, w trzecim kwartale średnie ceny ofertowe mieszkań wzrosły o 1,4%. To kolejny kwartał spowolnienia wzrostu cen – w drugim kwartale wzrost wyniósł 1,8%, a w pierwszym 3,2%. Roczne tempo wzrostu cen spowolniło nieznacznie do 12% z 14,5% w drugim kwartale 2024 roku.
Większa podaż, większy wybór
Eksperci zwracają uwagę, że na rynek trafia coraz więcej nowych lokali budowanych przez deweloperów oraz wystawianych do sprzedaży na rynku wtórnym. Kupujący mają obecnie największy wybór mieszkań w dużych miastach od 2014 roku, kiedy na polskim rynku nieruchomości kończył się okres spowolnienia.
Wzrost cen w metropoliach
Największe wzrosty cen odnotowano w metropoliach. „Jest to po części efekt statystyczny – mieszkania trafiające do oferty, zwłaszcza te z rynku pierwotnego, są relatywnie droższe, gdyż budowane są z przeznaczeniem na rynek premium, czyli dla klientów o wysokich dochodach” – wyjaśniają eksperci.
W mniejszych miejscowościach popyt inwestycyjny na mieszkania „zamarł” ze względu na niepewność co do polityki mieszkaniowej rządu i związanej z nią zdolności kredytowej klientów.
Małe mieszkania drożeją najszybciej
Według ekspertów, znów przyspieszyły wzrosty cen małych mieszkań. W trzecim kwartale największe wzrosty cen (o 1,8%) odnotowano w przypadku mieszkań do 40 m², a dynamika ta malała wraz ze wzrostem powierzchni lokalu.
Ceny mieszkań o powierzchni 90 m² również wzrosły, co jest związane z odbiciem cen po spadku w drugim kwartale. Eksperci wskazują na niewielką liczbę tego typu mieszkań w ofercie sprzedaży.
Na rynku wtórnym ceny mieszkań wybudowanych w latach 1945–2015 praktycznie nie zmieniły się w trzecim kwartale w porównaniu z poprzednimi trzema miesiącami.
Wzrost cen najmu
Raport pokazuje również, że w trzecim kwartale 2024 roku średnia ofertowa cena najmu mieszkania wyniosła 3 233 złote. W przeliczeniu na metr kwadratowy cena najmu wyniosła 73 zł/m² – to o 3,5% więcej niż kwartał wcześniej. Jest to pierwszy wyraźny wzrost cen najmu od trzech kwartałów, ale ma on charakter wyłącznie sezonowy. Roczna dynamika cen najmu kontynuowała tendencję spadkową i wyniosła 5,1% wobec 5,7% rok do roku w drugim kwartale.
Podsumowanie
Rynek nieruchomości w Polsce wykazuje oznaki ożywienia. Stabilizacja cen oraz szeroka oferta mieszkań sprzyjają kupującym, którzy mogą liczyć na atrakcyjne warunki zakupu. Deweloperzy, chcąc zwiększyć sprzedaż, oferują promocje i rabaty, co może przyczynić się do dalszego wzrostu liczby zawieranych transakcji.









