Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT) przedstawiło odpowiedź na uwagi Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR) dotyczące projektu ustawy o programie kredyt mieszkaniowy #naStart. Wiceminister rozwoju i technologii Jacek Tomczak podkreślił, że działania resortu na rzecz rozwoju sektora mieszkaniowego są wielokierunkowe i dotyczą zarówno wsparcia popytu, jak i podaży.
Tomczak zaznaczył, że przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów projekt ustawy o zmianie ustawy o społecznych formach rozwoju mieszkalnictwa oraz niektórych innych ustaw nie tylko zwiększa finansowanie budownictwa społecznego i komunalnego, ale również rozwiązuje problem normatywu parkingowego, który blokuje wiele inwestycji mieszkaniowych. Ponadto, MRiT zgłosiło projekt ustawy o zwiększeniu dostępności gruntów pod budownictwo mieszkaniowe, który ma na celu odblokowanie gruntów Skarbu Państwa dla nowych inwestycji mieszkaniowych.
Wiceszef MRiT wyraził obawy, że brak stymulowania popytu przez program „kredyt mieszkaniowy naStart” może doprowadzić do zatrzymania nowych inwestycji. Wskazał na sytuację z 2022 roku, kiedy gwałtowny wzrost stóp procentowych spowodował dramatyczne zahamowanie inwestycji, które ponownie zaczęły rosnąć dopiero po wprowadzeniu bezpiecznego kredytu 2 proc. oraz zapowiedzi uruchomienia programu kredytów mieszkaniowych #naStart. Obecne warunki dostępności kredytów hipotecznych w Polsce są podobne do tych z 2022 roku, a oprocentowanie jest najwyższe w Unii Europejskiej.
MFiPR zaproponowało ograniczenie liczby przyjmowanych wniosków o kredyt #naStart w pierwszym półroczu 2025 roku do 15 tysięcy na kwartał, co według resortu rozwoju może doprowadzić do wzrostu cen mieszkań na początku działania programu. MRiT proponuje utrzymać limit 25 tysięcy wniosków w pierwszym kwartale 2025 roku i zmniejszyć go z 20 tysięcy do 17,5 tysiąca w drugim kwartale 2025 roku. Ustalenie zbyt niskiego limitu na starcie programu mogłoby generować presję do szybkiego składania wniosków, co może podnieść ceny na rynku mieszkaniowym.
Resort rozwoju i technologii zaproponował przywrócenie kryterium dochodowego dla kredytobiorców z trojgiem dzieci, co ma być odpowiedzią na obawy MFiPR. Brak takiego limitu oraz możliwość skorzystania z programu przez rodziny posiadające już nieruchomość może prowadzić do nadużyć i wykorzystywania państwowych dopłat przez beneficjentów, których stać na zaciągnięcie kredytu bez wsparcia.
Jednocześnie MRiT opowiedziało się za niewprowadzaniem limitu dochodów dla rodzin 4+. Resort podkreślił, że koszty związane z prowadzeniem dużego gospodarstwa domowego są znacznie wyższe niż w przypadku mniejszych gospodarstw, a potrzeby lokalowe większe. Stosowanie jedynie limitów powierzchni dotyczących posiadanego i nabywanego mieszkania uznano za wystarczające.
MRiT zaproponowało również, aby obowiązek zbycia posiadanej nieruchomości zastąpić obowiązkiem jej sprzedaży, jednak tylko w przypadku, gdy zbycie dokonywane jest na rzecz podmiotu innego niż osoba fizyczna. Takie rozwiązanie wykluczy możliwość pozornego przekazywania nieruchomości na rzecz spółki czy fundacji należącej do kredytobiorcy. Resort zaproponował również utrzymanie możliwości zbycia nieruchomości na rzecz osoby fizycznej w drodze darowizny, co jest istotne w przypadku nieruchomości w mniej atrakcyjnych lokalizacjach.
W odpowiedzi na ogólną uwagę MFiPR, które zaproponowało utrzymanie dopłat jedynie do kredytów konsumenckich na partycypację lub wkład mieszkaniowy w spółdzielniach, Społecznych Inicjatywach Mieszkaniowych i Towarzystwach Budownictwa Społecznego, Tomczak podkreślił, że wprowadzenie takiego instrumentu jako samodzielnego rozwiązania może nie spotkać się z zainteresowaniem banków. Resort postrzega wprowadzenie rozwiązań przeznaczonych dla osób korzystających z zasobów społecznego budownictwa czynszowego oraz spółdzielni mieszkaniowych jako kluczowe, jednak zaniechanie dalszych prac nad całym projektem prowadziłoby do rezygnacji z tego elementu.
MRiT podkreśla, że tylko spójne i wielokierunkowe podejście do problemów rynku mieszkaniowego może przynieść zakładane efekty. Resort zaproponował kompromisowe rozwiązania, mające na celu dostosowanie programu do oczekiwań różnych interesariuszy i realiów rynkowych. Wobec licznych zastrzeżeń i krytyki, przyszłość programu „Kredyt na start” zależy od dalszych negocjacji i dostosowania projektu do potrzeb rynku mieszkaniowego oraz możliwości budżetowych państwa.









