Inflacja CPI w Polsce blisko celu, ale inflacja bazowa trzyma w niepewności

Poznaj autora

Ekspert Finansowy w Union Advisors

Poznaj autora

Udostępnij
`

Masz pytanie o kredyt hipoteczny?

Pomagam dobrać bank i wynegocjować warunki — bez opłat dla klienta.

✓ Bezpłatnie ✓ Bez zobowiązań ✓ Oddzwaniamy w 24h

`

Polska gospodarka ma powody do umiarkowanego optymizmu – po raz pierwszy od wielu kwartałów inflacja konsumencka (CPI) znalazła się stabilnie w granicach dopuszczalnego celu NBP. Według wstępnych danych GUS, w lipcu wskaźnik CPI wyniósł 3,1% r/r, schodząc z poziomu 4,1% w czerwcu. Choć to solidny krok w stronę stabilności cen, w tle pojawiają się sygnały, które każą zachować ostrożność.

Efekt bazy i niespodzianki w danych

Spadek lipcowej inflacji nie był zaskoczeniem – oczekiwał go rynek, a prognozy analityków zakładały nawet niższy odczyt na poziomie 2,9%. Kluczowym czynnikiem była tzw. wysoka baza z ubiegłego roku. W lipcu 2024 r. odmrożono ceny energii dla gospodarstw domowych, co teraz mocno obniżyło roczną dynamikę CPI – aż o 1,2 pkt proc.

Dodatkowo złożyły się na to dwie istotne zmiany: obniżka taryf gazowych o 15% (co obniżyło inflację o ok. 0,2 pkt proc.) oraz powrót opłaty mocowej na rachunkach za prąd (+0,3 pkt proc.). W tle działa też odmrożenie cen ciepła systemowego – efekt, który będzie rozciągnięty w czasie, choć rząd rozważa ponowne ich zamrożenie.

Źródło: GUS, NBP, Pekao Analizy

Paliwa drożeją przez Bliski Wschód

Inflacja mogłaby być jeszcze niższa, gdyby nie geopolityka. Napięcie na linii Izrael–Iran podbiło światowe ceny ropy, a w konsekwencji także ceny paliw w Polsce. W lipcu wzrosły one średnio o 3,5% m/m, co częściowo zneutralizowało efekt spadku cen energii.

Inflacja bazowa – źródło zmartwień

Największym zaskoczeniem pozostaje jednak inflacja bazowa – czyli wskaźnik nieuwzględniający cen energii i żywności. Według szacunków mogła ona wzrosnąć w lipcu do ok. 3,5% r/r z 3,4% w czerwcu. To drugi miesiąc z rzędu, gdy odczyt przekracza oczekiwania.

Jeszcze na początku 2025 r. wydawało się, że trend spadkowy inflacji bazowej jest wyraźny. Teraz jednak presję podtrzymują rosnące płace i dobra kondycja rynku pracy. To sygnał ostrzegawczy dla gołębiej części RPP, która optuje za dalszymi obniżkami stóp procentowych.

Co zrobi RPP?

Rynek wciąż zakłada, że we wrześniu – po wakacyjnej przerwie w sierpniu – Rada Polityki Pieniężnej zetnie stopy o 25 pkt bazowych. Jednak rosnące obawy o uporczywość inflacji bazowej zwiększają prawdopodobieństwo utrzymania obecnego poziomu stóp. Kolejną niewiadomą jest polityka fiskalna – o szczegółach projektu budżetu na 2026 r. dowiemy się dopiero pod koniec sierpnia.

W stronę stabilizacji, ale z ryzykami

Mimo tych wyzwań, perspektywy dla CPI pozostają relatywnie korzystne. Pekao Analizy prognozuje, że inflacja w 2025 r. będzie oscylować wokół celu NBP, a na koniec roku zejdzie poniżej 3%.

To dobra wiadomość dla konsumentów i gospodarki, ale też przypomnienie, że droga do pełnej stabilizacji cen jest kręta, a wpływ globalnych i lokalnych czynników na inflację wciąż potrafi zaskakiwać.

Bezpłatna weryfikacja ofert bankowych przed podjęciem decyzji na lata.

Różnica między ofertami banków to nawet 150 000 zł. Sprawdzimy dla Ciebie 14 instytucji – bezpłatnie.

📞 +48 71 307 20 20

Skonsultuj swój kredyt telefonicznie.
Bez zobowiązań, bez ukrytych kosztów.

✓ Bezpłatnie ✓ Bez zobowiązań
`

Masz pytanie o kredyt hipoteczny?

Pomagam dobrać bank i wynegocjować warunki — bez opłat dla klienta.

✓ Bezpłatnie ✓ Bez zobowiązań ✓ Oddzwaniamy w 24h

`
📞 Zadzwoń