Nowe interpretacje przepisów podatkowych rzucają cień na rynek nieruchomości. Naczelny Sąd Administracyjny jednoznacznie orzekł, że deweloperzy muszą opłacać podatek od nieruchomości także w trakcie inwestycji – zanim przeniosą własność mieszkań na klientów.
Chodzi nie tylko o same budynki, ale również o infrastrukturę towarzyszącą, taką jak sieci wodociągowe, kanalizacyjne czy ogrodzenia. Choć dla wielu deweloperów to zaskoczenie, sądy nie pozostawiają wątpliwości – obowiązek podatkowy powstaje wraz z zakończeniem budowy konkretnego obiektu, a nie całego osiedla.
Co to oznacza dla kupujących?
Eksperci nie mają złudzeń: wyższe koszty inwestycji niemal na pewno zostaną przeniesione na nabywców. W praktyce może to oznaczać dalszy wzrost cen mieszkań – już teraz i tak trudnych do osiągnięcia dla wielu Polaków.
Zgodnie z ustawą o podatkach i opłatach lokalnych, podatek od nieruchomości dotyczy nie tylko właścicieli budynków, ale również posiadaczy infrastruktury związanej z działalnością gospodarczą. A ponieważ sprzedaż mieszkań to działalność komercyjna – podatek jest obowiązkowy.
Podstawa prawna:
Ustawa z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 70), art. 2, 3 i 6.









