Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podjęła decyzję o kolejnej, drugiej z rzędu, obniżce stóp procentowych. Obecne cięcie wynosi 0,25 punktu procentowego (pp). Przypomnijmy, że miesiąc wcześniej rynek doznał szoku, gdy RPP zdecydowała o obniżce aż o 75 pp. Główna stopa referencyjna została obniżona do poziomu 5,75 proc.
Wśród ekspertów nie brakowało różnic w opiniach odnośnie oczekiwanej decyzji RPP w październiku. Z 21 ekonomistów ankietowanych przez PAP Biznes, większość, czyli 13, prognozowała obniżkę o 25 pp., pozostali byli bardziej sceptyczni, spodziewając się cięcia o 50 pp. Tylko jeden ekonomista zakładał obniżkę aż o 75 pp. W kontekście takich prognoz trudno mówić, by rynek został zaskoczony.

W związku z obniżką głównej stopy, pozostałe stopy procentowe również zostały obniżone o 25 pp. Ich nowe wartości, obowiązujące od 4 października, prezentują się następująco:
- Stopa referencyjna: 5,75 proc. rocznie (poprzednio 6,00 proc.),
- Stopa lombardowa: 6,25 proc. rocznie (poprzednio 6,50 proc.),
- Stopa depozytowa: 5,25 proc. rocznie (poprzednio 5,50 proc.),
- Stopa redyskonta weksli: 5,80 proc. rocznie (poprzednio 6,05 proc.),
- Stopa dyskontowa weksli: 5,85 proc. rocznie.
W ciągu minionego roku świadkami byliśmy cyklu podwyżek stóp procentowych w Polsce. Stopa referencyjna Narodowego Banku Polskiego wzrosła wówczas z rekordowo niskiego poziomu 0,1% do 6,75% i była na tym poziomie utrzymywana przez niemal rok. To zacieśnienie polityki monetarnej było najbardziej intensywne w XXI wieku. Pomimo tego, stopa referencyjna NBP wciąż pozostaje poniżej poziomu inflacji CPI z ostatnich 12 miesięcy, co oznacza, że od 2017 roku realna stopa procentowa jest ujemna.
Co więcej, nie jest jasne, kiedy inflacja wróci do zakładanego poziomu 2,5%. Prognozy analityków NBP z lipca wskazują, że najwcześniej stanie się to w 2026 roku. Nowe prognozy zostaną przedstawione w listopadzie, z najbardziej optymistycznymi zakładającymi obniżenie inflacji do 4% wiosną 2024 roku.
Do końca roku czekają nas jeszcze dwa posiedzenia Rady: 7-8 listopada oraz 5-6 grudnia. W dniu ogłoszenia decyzji RPP złoty zyskiwał na wartości. Warto dodać, że szczególnie interesująco zapowiada się czwartek po 15:00, kiedy to prezes Narodowego Banku Polskiego, Adam Glapiński, przemówi do mediów.









