„Bezpieczny kredyt 2 proc.” szturmem zdobywa rynek, do tej pory złożono już 18 tys. wniosków. Ppowoduje to wydłużone oczekiwanie na decyzje kredytowe. Ewentualne opóźnienia dotkną wtedy także kredytobiorców, którzy nie aplikują o udział w rządowym programie.
Jak wygląd proces?
Sam proces wnioskowania nie różni się znacząco od standardowego kredytu hipotecznego. Główna różnica polega na tym, że kredytobiorca musi przedstawić kilka dodatkowych zaświadczeń związanych z kryteriami kwalifikacji do programu.
– Pierwszym krokiem w procesie uzyskania preferencyjnego kredytu jest zebranie dokumentów dotyczących dochodów oraz celu kredytowania. Dokumenty dochodowe w przypadku umowy o pracę to zaświadczenie od pracodawcy i wyciąg z konta, a w przypadku działalności gospodarczej – deklaracje podatkowe z lat ubiegłych (jeden lub dwa lata wstecz) i bieżące wyniki firmy. Dokumenty nieruchomości to m.in. umowa przedwstępna lub deweloperska, co oznacza, że wnioskując o kredyt, trzeba już mieć wybraną nieruchomość.
Po zebraniu wszystkich dokumentów kredytobiorca wypełnia wniosek kredytowy i przekazuje go do banku. W pierwszym kroku decyzja podejmowana jest najczęściej automatycznie. Klient sprawdzany jest m.in. w BIK-u i w innych bazach danych. Wniosek otrzymuje ocenę scoringową i liczą wstępną zdolność kredytową. W kolejnym kroku zachodzi potrzeba weryfikacji nieruchomości stanowiącej cel i zabezpieczenie kredytu. Na miejsce udaje się więc rzeczoznawca. W ostatnim etapie analityk weryfikuje wszystkie dokumenty i podejmuje ostateczną decyzję kredytową. W poszczególnych bankach kolejność tych etapów może się różnić. – Następnie podpisuje się umowę kredytową i spełnia warunki do uruchomienia, czyli ustanowienie zabezpieczeń, opłaty bankowe, jeśli występują (w tym opłata za gwarancję BGK), akt notarialny nabycia w przypadku rynku \wtórnego, wkład własny. Ostatnim krokiem jest uruchomienie kredytu, czyli przelew kwoty kredytu na konto sprzedającego
Ile trzeba czekać na wypłatę kredytu?
Przy standardowym finansowaniu czas oczekiwania na decyzję wynosi od tygodnia do nawet 2 miesięcy. – Najdłużej czeka się w bankach, które uczestniczą w programie „Bezpieczny kredyt 2 proc.”. I to niezależnie, czy wniosek dotyczy tego programu, czy nie. Kolejki są wspólne dla każdego typu kredytu hipotecznego. Dzisiaj ciężko dokładnie ocenić, jak długo zajmie analiza wniosków w tym programie, ponieważ aktualnie wydawane decyzje dotyczą aplikacji składanych na samym początku jego funkcjonowania
największa liczba wniosków o „Bezpieczny kredyt 2 proc.” była składana w pierwszych dwóch tygodniach, co w efekcie spowodowało kolejki. Później liczba nowych wniosków się ustabilizowała. Banki, widząc zatory, dokładały starań, aby sprawnie procesować wnioski kredytowe, delegując dodatkowych pracowników do ich obsługi. Szacujemy, że mimo to, kolejki mogą sięgać nawet 2 miesięcy i dlatego rekomendujemy, aby w umowach ze sprzedającymi pozostawiać odpowiedni zapas czasu
Uważaj na błędy
Warto bardzo dokładnie przygotować dokumentację – błędy i braki wydłużają czas otrzymania decyzji. Dlatego pomocna może okazać się pomoc niezależnego eksperta finansowego, który przypilnuje niuansów i pomoże sprawnie poprowadzić proces.
W ramach jednego banku kolejki mogą różnić się w zależności od zainteresowania programem w danych obszarach kraju.
– Zakładamy, że po zakończeniu sezonu urlopowego, po dołączeniu kolejnych banków do programu i po przeprocesowaniu pierwszej ogromnej fali wniosków, czasy wydawania decyzji ulegną znacznemu skróceniu









