Czy bank może pobierać odsetki od prowizji? Wątpliwości rosną

Poznaj autora
Udostępnij

Osoby spłacające kredyty konsumenckie coraz częściej napotykają oferty firm specjalizujących się w pozwach i skupie roszczeń, które obiecują zwrot odsetek od prowizji na mocy tzw. sankcji kredytu darmowego. Jednak takie oferty mogą wiązać się z ryzykiem, ponieważ polskie sądy wydają sprzeczne orzeczenia, a na rozstrzygnięcie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) trzeba jeszcze poczekać.

Kredytowanie prowizji i naliczanie odsetek

Częstą praktyką banków oraz innych instytucji finansowych jest kredytowanie prowizji za udzielenie kredytu i naliczanie odsetek od całej kwoty, w tym od prowizji. W takiej sytuacji bank zarabia nie tylko na samej prowizji i odsetkach od kredytu, ale również na odsetkach od skredytowanej prowizji. Jest to niekorzystne dla kredytobiorców, którzy coraz częściej chcą skorzystać z sankcji kredytu darmowego, czyli żądać od banku zwrotu wszystkich przychodów z tytułu udzielonego kredytu, na podstawie art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim.

Brak jednolitego orzecznictwa

Polskie sądy nie mają jednolitego stanowiska w tej sprawie. Co więcej, orzeczenia TSUE są jeszcze w toku. Konsumenci są jednak już teraz bombardowani ofertami firm obiecujących zwrot środków na podstawie sankcji kredytu darmowego. Warto zauważyć, że odsetki od prowizji mogą stanowić znaczne kwoty. Przykładem może być przypadek kredytobiorcy, który przy kredycie na 120 000 zł na 10 lat, z prowizją 10 000 zł, może odzyskać około 32 000 zł wpłaconych rat odsetkowych i innych opłat oraz uniknąć płacenia przyszłych odsetek, których wartość można oszacować na około 82 000 zł.

Prawne aspekty sankcji kredytu darmowego

Prawnicy ostrożnie podchodzą do możliwości powoływania się na sankcję kredytu darmowego z powodu naliczania przez instytucje finansowe odsetek od prowizji. Katalog naruszeń umożliwiających skorzystanie z tej sankcji jest zamknięty, a pobieranie zawyżonych odsetek od skredytowanych kosztów kredytu nie jest w nim wymienione. W takim przypadku konsument może dochodzić zwrotu środków na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 410 w związku z art. 405 Kodeksu cywilnego).

Pierwsze wyroki TSUE

Pierwsze orzeczenia TSUE dotyczące całkowitej kwoty kredytu wskazują, że odsetki powinny być naliczane tylko od środków faktycznie udostępnionych konsumentowi. Wyrok z 21 kwietnia 2016 r. (C-377/14) jednoznacznie stwierdza, że całkowita kwota kredytu oznacza środki faktycznie udostępnione konsumentowi, co ma znaczenie w kontekście pobierania odsetek od prowizji. Warto podkreślić, że konsument musi płacić odsetki tylko od faktycznie udostępnionych środków, a nie od kosztów kredytu, w tym prowizji.

Różne stanowiska polskich sądów

Polskie sądy różnie interpretują kwestie naliczania odsetek od prowizji. Oparcie pozwu tylko na kredytowanej prowizji jest ryzykowne. Orzecznictwo sądów polskich często nie wyprzedza orzeczeń TSUE w zakresie ochrony konsumenta. Niemniej jednak, niektóre wyroki rozstrzygają te kwestie na korzyść konsumentów, jak na przykład wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z 13 października 2022 r. (I C 2151/22), który uznał, że bank może naliczać odsetki tylko od rzeczywiście uruchomionej kwoty kredytu.

Co dalej?

Banki zdają sobie sprawę z możliwego kierunku orzecznictwa TSUE i niektóre już rezygnują z kredytowania kosztów prowizji lub tak konstruują postanowienia, aby uniknąć zarzutów, że prowizja jest kredytowana. Tymczasem konsumenci powinni ostrożnie podchodzić do ofert firm obiecujących zwrot odsetek od prowizji, ponieważ sprawa jest nadal niejednoznaczna i wymaga dalszych rozstrzygnięć sądowych.

Zapisz się na newsletter!

Bądź na bieżąco z naszymi newsami & ofertami

Thank you for subscribing to the newsletter.

Oops. Something went wrong. Please try again later.

Powiązane posty